czwartek, 16 maja 2013

XI

Cóż GRZESZNY dzień - gorąca czekolada (chyba pół na pół z mleczkiem skondensowanym), odrobiną wódki i chill - przepyszne. Obstawiam, że tak filiżaneczka rozkoszy miała ok. 350 kcal. Tarta Cytrynowa, nie mam pojęcia, chyba ok. 400 kcal. 750 kcal.
Nie ma sensu tego komentować - skutki to 2200.


Byłam na BUP i mam porównanie jeśli chodzi o prowadzącą - świetna dziewczyna, która mimo że miała pełną salę widziała, że jestem nowa i pokazywała mi wszystko co mi nie wychodziło.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz