niedziela, 5 maja 2013

Per aspera ad astra (czyt. krew, pot, sperma i łzy - a dostanę, to co chcę).

Satysfakcja.
Samorealizacja.
Rozwój.
Osiąganie celów,
w celu realizowania marzeń.
Bycie lepszym człowiekiem.

Chcesz tego, Bejbe?


Niedawno okazało się, że jeszcze marzę, a marzenia można przekuć w cele do zrealizowania.

Blog będący niemalże namacalnym rodzajem samokontroli, aby to czego chcę, zbyt łatwo nie rozpłynęło się w codzienności.

Krew - walcz, Bejbe, walcz! Ze swoimi słabościami, złymi nawykami, lenistwem i kuszącym  konformizmem.
Pot - przelej go, uwierz, że warto. To, czego chcesz nie przyjdzie samo.
Sperma - Znajdź równowagę w tym, że Człowiek to:
               Homo -
rodzaj ssaków naczelnych z rodziny człowiekowatych. Nie odcinaj się od swoich podstawowych potrzeb, Maslow był mądrym facetem. Nie ma sensu próbować zrobić z siebie robota. Dbaj o siebie.
               Sapiens - rozumność. Myśl, bądź świadoma, bądź dobra. Nie porzucaj swojego człowieczeństwa dla hedonistycznych uciech. Nie pozwól sobie na to, aby kierowały Tobą najbardziej prymitywne z zachowań. 

Łzy - wylejesz je, to pewne. Tylko nie poddawaj się, bo skoro decydujesz się na to, żeby Twoje życie nabrało jakiegoś sensu, to przecież warto czasem pocierpieć.

A poza tym wierzę, że życie to coś więcej, Nie tylko krew, pot, sperma i łzy. I naprawdę warto się starać, żeby było jak najlepsze.


Wiem, że powiało patosem. Nie planowałam tego.
Jednak, gdy zestawię to z moimi "chceniami" wyjdzie bajecznie komicznie, ponieważ to, czego chcę, to same przyziemności, banalności i prostości. Od zadbania o swoją fizyczność, przez obronę pracy magisterskiej w terminie, po podjęcie decyzji, co ze sobą zrobić po zakończeniu studiów.
Pewnie dla większości osób nie byłoby nic trudnego w tym, co mnie będzie kosztowało dużo wysiłku.
Jednak biorąc pod uwagę dość marny punkt, z którego startuję - mam zamiar być dumna z najbardziej błahego osiągnięcia.

Dość gadania,
startuj Bejbe!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz